W Pereblu wody zostało już bardzo niewiele. Środkiem doliny, ostatkiem sił, snuje się jeszcze wąski strumyk. Łosie, nauczone doświadczeniem, podążają jego korytem w poszukiwaniu pożywienia i upragnionej ulgi od letnich upałów.
Ten rok wydaje się dla nich wyjątkowo trudny. Jak dotąd nie udało się nam zaobserwować żadnej klępy z tegorocznym łoszakiem. Wszystkie samice spotykamy samotnie lub w towarzystwie ubiegłorocznego potomstwa.
Łoszaki tuż po narodzinach są łatwym łupem dla wilków. Brak dostatecznie dobrych schronień, mokrych i trudno dostępnych miejsc, mógł mieć wpływ na ich losy. Niestety, brak wody w puszczy zmienia nie tylko leśny krajobraz i roślinność, ale bezpośrednio wpływa też na losy jej mieszkańców.