W nocnej ciszy, pobliski ryk jelenia potrafi przyprawić o zawał…, a każdy najdrobniejszy dźwięk nabiera takiej mocy, że wyobraźnia gotowa kreować najróżniejsze obrazy. Zwłaszcza w środku prastarego lasu - przestrzeń dla wyobraźni oddaje nieskończony wręcz potencjał. Sprawdzenie źródła „tych tajemniczych dźwięków” bywa więc trochę rozczarowujące - ujawniając najbardziej zwyczajną ich przyczynę.

Tak było i tym razem, gdy podejrzane odgłosy okazały się najzwyklejszym siorbaniem spragnionego byka. Jeleń wszedł aż po kolana w bagnisty teren, by w wyschniętym wodopoju odnaleźć choć kilka łyków wody.