Nocą dorosły byk skusił się na soczystą roślinność porastającą brzegi wyschniętego koryta rzeki Perebel. Tu, w odróżnieniu od suchszych fragmentów puszczy, aż do późnej jesieni może znaleźć coś pożywnego. Nadwodna roślinność najpóźniej traci zielony kolor i tym samym, przez dłuższy czas zachowuje swoje odżywcze właściwości. Miejsce nie jest jednak najszczęśliwiej położone, gdyż znajduje się w bliskim sąsiedztwie drogi. Zapewne dlatego zwierzęta przychodzą tu wyłącznie nocą. Teraz, gdy ruch ustał, jeleń może spokojnie nasycić żołądek. Przez najbliższe tygodnie będzie tak wędrował, wybierając najobfitsze w pokarm miejsca.