Uboższy w pokarm, jesienno-zimowy czas, to niemałe wyzwanie dla każdego z leśnych mieszkańców. Wiele zwierząt łączy się wówczas w większe stada, zwiększając w ten sposób szanse na przeżycie. Inni mieszkańcy puszczy, w tym potężne, białowieskie żubry, wybierają odmienną strategię - licząc głównie na własne siły, instynkt i doświadczenie. Którędy teraz wiodą ich  szlaki? 

Król puszczy chętnie odwiedza napełnione sianem leśne brogi, spałuje młode świerki, ogryzając korę z łykiem. Preferowanym kierunkiem są również zielone jeszcze olsy - tu chętnie wyjada rozłożysty ostrożeń warzywny, a także młode pędy drzew i krzewów.

Pokonywanie terenów podmokłych, to niezbędna umiejętność. Gdy żubr korzysta z wodopoju, ustawia się tak, aby później mógł bezpiecznie z niego wyjść. Niepewny grunt bywa zgubny nawet dla tak potężnego i doświadczonego osobnika.