Borsuk to naprawdę twardy przeciwnik - lepiej z nim nie zadzierać. Choć z natury jest raczej pokojowo nastawiony, potrafi się bardzo skutecznie obronić. Gdy zostanie sprowokowany, nie zawaha się użyć zębów, a także zadać cios silnymi pazurami. Nawet drapieżniki takie jak wilki wiedzą, że lepiej unikać bezpośredniej konfrontacji z tym niepozornym, ale nadzwyczaj walecznym przeciwnikiem.
Spotkania z lisem zazwyczaj również przebiegają spokojnie. Oba gatunki są na siebie poniekąd „skazane” - nie tylko korzystają z tych samych żerowisk, ale zdarza się, że nawet dzielą te same schronienia.
Czasem jednak dochodzi do spięć. Gdy dwa wyjątkowo zadziorne osobniki trafią na siebie, robi się dość gorąco… Borsuk zaatakował pierwszy, próbując przegonić lisa. Być może liczył na to, że groźnym gestem przestraszy mniej masywnego rywala. Lis nie zamierzał jednak ustępować. Dzięki większej zwinności skutecznie przejął inicjatywę. W efekcie to borsuk musiał opuścić polanę.