Małe dziki przychodzą na świat zazwyczaj wczesną wiosną. Coraz częściej jednak obserwujemy odstępstwa od tej reguły. Zmieniający się klimat, coraz cieplejsze zimy i dobra dostępność pokarmu (i to przez cały rok), sprawiają, że okres rozrodczy zwierząt wydłuża się nawet o kilka miesięcy. Przed nami sierpniowe maluchy, którym towarzyszą dorosłe opiekunki i starsze rodzeństwo.

Zmiany, które na naszych oczach dokonują się w klimacie, przynoszą kolejne, niezwykle trudne do przewidzenia konsekwencje w puszczańskim środowisku. Wpływają one nie tylko na sezonowość rozrodu. Dla wielu gatunków żyjących w puszczy, oznaczają one zmieniającą się bazę pokarmową, wymuszają inne zachowania migracyjne, a także przynoszą ryzyko nowych chorób i nieznanych wcześniej zagrożeń.