Nie jest tak łatwo przestraszyć naszego śmiałka - postawnego czternastaka. Zwłaszcza teraz, tuż przed okresem godów, gdy buzujące hormony dostarczają mu przekonania o własnej potędze i mocy. Wśród swoich kompanów nie ma sobie równych, ale to nie przed nimi ucieka. 

Na polanę wkroczył właśnie król puszczy, a nasz jeleń odkłada honor na bok i ani mu teraz w głowie basowe porykiwania. Nie pręży już sylwetki i czym prędzej odbiega, zostawiając polanę ogromnemu żubrowi.