Borsuki przychodzą na świat wczesną wiosną, a pierwsze tygodnie życia spędzają w specjalnie przygotowanej norze, karmione wyłącznie mlekiem matki. Świat zaczynają poznawać już na przełomie kwietnia i maja, gdy ciekawie wysuwają noski z podziemnych tuneli. Pamiętacie zapewne z naszych filmów ich beztroskie zabawy, przepychanki i zjeżdżanie po piasku z powrotem do nory. Każdy czas, nawet szalonej zabawy przynosi dodatkowe umiejętności. Młode intensywnie eksplorują najbliższe otoczenie, wciąż trzymając się blisko znajomego podwórka, a w sytuacji zagrożenia szybko wracają do kryjówki.
Wraz z kolejnymi tygodniami, prowadzone naturalną ciekawością, oddalają się od nory coraz dalej. Częstotliwość karmienia stopniowo maleje, a młode uzupełniają pokarm już samodzielnie. Na początku opiekunka stara się czuwać nad wycieczkami maluchów, przywołując do nory zbyt żądnych przygód śmiałków. Wreszcie i to staje się zbyteczne. Jesienią nadchodzi nieuchronnie ten moment, w którym wyrośnięte potomstwo ruszy własnymi ścieżkami.