Poranne mgły unoszą się nad białowieską polaną. Czyżby już pierwsze przymiarki do jesiennego rykowiska? Zapewne powiecie, że jest jeszcze za wcześnie, ale przecież w ostatnich latach gody jeleni rozciągały się nawet na letnie miesiące.
Tymczasem dojrzały byk już kręci się wokół stada łań i młodych jeleni. Sielską atmosferę przerywa niepokojący dźwięk. Stado dość nerwowo reaguje wobec dobiegających sygnałów, zwierzęta podrywają się nawet do biegu. Na pozycji zostaje jedynie wspomniany byk, choć z niepokojem strzyże uszami, ostatecznie zachowuje powagę sytuacji. Jedno jest pewne - do corocznego, miłosnego spektaklu jeleni można już odliczać dni.