Odwiedzamy kolejne puszczańskie podwórko borsuków, a tu również życie towarzyskie kwitnie w najlepsze. Nawet udaje nam się trafić wprost na zabawę gospodarzy. Przeskakują jeden przez drugiego, a usypane z piasku górki okazują się być doskonałą zjeżdżalnią, z której można wjechać wprost do nory. Przyznacie, że w ferworze zabawy, te okrągłe w budowie zwierzęta zaskakują energią i sprawnością.