Zbliża się i ulubiona pora dla tego zucha! Grubodziób lubuje się w twardych nasionach, a pod naciskiem jego potężnego dzioba żadna pestka nie ma szans. Doskonale wiedzą o tym nie tylko obserwatorzy białowieskich lasów, ale i sadownicy. Tymczasem nasz bohater uzupełnia owocową dietę tłustymi dżdżownicami, owadami i pajęczakami. Świeżo złowiony towar dostarcza natychmiast do gniazda. Wszak trzeba czymś konkretnym nakarmić pisklaki.