Do borsuków przyleciał dzisiaj rzadki gość - dzięcioł czarny. Z mieszkańcami tego miejsca z pewnością mógłby się licytować zdolnością budowania schronień. O ile borsuki wyspecjalizowały się w podziemnych korytarzach, to ten latający inżynier zdolny jest do wykuwania imponujących rozmiarami dziupli i to na znacznych wysokościach. Ciekawe, że kryjówki zbudowane zarówno przez borsuki, jak i dzięcioły czarne służą potem przez wiele lat również innym leśnym zwierzętom.
Tymczasem dzięcioł sprawdził kondycję konarów rozłożonych wokół borsuczej piaskownicy. Być może odnalazł też kilka mrówek. Choć to bardzo ostrożny i płochliwy ptak, to jednak ciekawość poprowadziła go nawet do wnętrza nory! Czyżby nikogo nie zastał?