Dorosłe kozły wykazują duże przywiązanie do obranego przez siebie areału. Widać to szczególnie wiosną i latem, gdy racicami wygrzebują runo lub parostkami ocierają niewielkich rozmiarów drzewka. W ten sposób często pozbawiają pnie kory. Nasz bohater wykonał wszystko co mógł, by zaznaczyć granice własnej ostoi. Na wszelki wypadek, gdyby konkurencja miała wątpliwości, w miejscu gdzie wcześniej odsłonił glebę, oddał jeszcze mocz. Przynależność wydaje się niepodważalna!

Po ciężkiej pracy należy mu się odpoczynek. Położył się wśród miękkiej, wysokiej roślinności, sprytnie pozostając w ukryciu. Inne kozły powinny omijać go szerokim łukiem, a dla przypadkowego przechodnia pozostanie niewidoczny.