Kruki wypracowały wiele sposobów na utrzymanie higieny i wbrew pozorom kąpiel wodna wcale nie należy do najbardziej ulubionej z metod. O wodę w niektórych fragmentach puszczy wcale nie jest znowu tak łatwo. Pomysłowość największych z krukowatych nie ma jednak granic. W pozbyciu się pasożytów z pewnością pomaga wycieranie piór w piasku, a także pewien unikalny dla tych ptaków rodzaj kąpieli.
Otóż kruki, jako jeden z nielicznych ptasich gatunków (podobnie robią też szpaki), do zapewnienia sobie jak najlepszej higieny wykorzystują… mrówki! Wygląda to tak, że kruk wpada w mrowisko, pozwalając aby ruchliwe owady weszły na jego pióra. Spryciarz pomaga sobie przy tym dziobem, - rozgniata mrówki i umieszcza je w newralgicznych, wymagających interwencji mrówek miejscach. Po co to wszystko? Chodzi o to, by owady uwolniły kwas mrówkowy - doskonałe i niezawodne lekarstwo w walce z pasożytami.