U borsuków wiosenne porządki w pełni. Praca wre aż miło popatrzeć, ściślej rzec biorąc jeden pracuje, a drugi patrzy, choć nie chcemy tu rzucać niepotrzebnych oskarżeń…

Żarty jednak na bok, bo sprawa wygląda na poważną. Nie tylko zużyta, zimowa ściółka wynoszona jest z nory. Obok wyjścia usypany jest również świeży piasek, co świadczy o pogłębianiu tuneli. Wszystko wskazuje na to, że borsucza rodzina już wkrótce się powiększy.

Przy okazji warto się przyjrzeć, w jaki sposób borsuki radzą sobie w pracach porządkowych. Wszystko co niepotrzebnie zalegało na dnie nory transportują obejmując rzeczy przednimi łapami i wycofując się tyłem na zewnątrz nory. Przyznacie, że całkiem sprytne!