Świeżo usypany piasek wokół nory borsuka, to znak, że już za chwilę na świecie pojawi się jego najmłodsze potomstwo. Trzeba przecież przygotować pomieszczenia na przyjęcie nowych lokatorów, nie tylko wyczyścić i pogłębić tunele, ale czasem zbudować zupełnie nową komorę mieszkalną. Z poziomu wejścia do tuneli zupełnie tego nie widać, a nawet trudno to sobie wyobrazić, ale metraż borsuczej nory może być nawet porównywalny z pięćdziesięciometrowym mieszkaniem!
Ta lokacja z pewnością spodoba się młodym mieszkańcom. Liczne wejścia do nory, które demonstruje nam borsuk, to idealne miejsce do zabaw w chowanego, a przejścia po przewróconych kłodach, z pewnością posłużą za trampolinę do zanurkowania w tunelu. Mamy nadzieję nagrać zabawy młodych borsuków, a przekonacie się, że w kreatywności i fantazji nie mają zbyt wielu konkurentów.