Tegoroczny Dzień Ziemi obchodzimy w cieniu gigantycznego pożaru, do którego doszło w Biebrzańskim Parku Narodowym. Zaledwie w ciągu jednej nocy, żywioł pochłonął kilkaset hektarów bezcennej przyrody. Jakie szanse miały zwierzęta przebywające na tym terenie? To lekcja, która zwłaszcza w tym dniu, powinna pozostać głęboko w naszej pamięci - jak ważna jest solidarna, czynna, niezależna od politycznych podziałów troska o ochronę naszych skarbów przyrodniczych.
Dotyczy to zwłaszcza działań prewencyjnych, troski o zachowanie bioróżnorodności, ale także jak najlepsze przygotowanie do takich sytuacji kryzysowych, jaka ma miejsce w dzisiaj nad Biebrzą. Bez odpowiedniego przygotowania służb i zakupu najlepszego sprzętu, w walce z żywiołu ognia będziemy bezradni.
Pożar, który wybuchł 21 kwietnia, nie jest tylko problemem lokalnym. Susza w zatrważający sposób dotyka także inne bezcenne przyrodniczo tereny, w tym Białowieski Park Narodowy. Działajmy i bądźmy czujni, abyśmy znowu nie obudzili się w obliczu tragedii. Oby tegoroczne hasło Dnia Ziemi „Nasza Moc, Nasza Planeta” nie pozostało jedynie pustym frazesem.