Jeleń wyszedł z wody, ale niemal natychmiast rzucił się do ucieczki. Zorientował się w sytuacji, gdy drapieżnik był dosłownie kilkanaście metrów za nim. Czy uda mu się jeszcze zgubić pogoń? Trudno jednoznacznie przesądzać o finale.

Odległość dzieląca ofiarę od drapieżnika wydaje się niewielka, jednak samotny wilk, wbrew pozorom, ma bardzo trudne zadanie. Jelenie to bardzo wytrwali i szybcy sprinterzy. Wilk również potrafi biec szybko, ale raczej na krótkich dystansach. Otwarty teren działa na korzyść ofiary, wilkowi łatwiej byłoby osaczyć zwierzę z pomocą watahy.

Wiele też zależy od kondycji zwierząt. Trzeba pamiętać, że wczesna wiosna to moment, w którym duże zwierzęta roślinożerne są jeszcze bardzo osłabione. Po ubogim w jedzenie okresie zimowym nie zdążyły jeszcze odzyskać utraconej energii.