Ostatnia jesień, tak wyjątkowo obfita w żołędzie, ułatwiła zwierzętom przetrwanie najtrudniejszych miesięcy. Owoce dębu, to jeden z ulubionych przysmaków największych puszczańskich mieszkańców - żubrów, jeleni i saren. Żołędzie cieszą się też wyjątkowym zainteresowaniem wśród dzików. Nic dziwnego, nie dość, że zawierają wiele cennych składników, to zwłaszcza przy braku pokrywy śnieżnej, są także bardzo łatwo dostępnym pokarmem.

Z pewnością ostatnie miesiące przyczynią się do szybszej odbudowy populacji dzika w Puszczy Białowieskiej. Wiosna już za pasem, za chwilę dziki przerzucą się również na młode pędy roślin, a także bardziej zróżnicowany pokarm zwierzęcy.