Nie dajcie się zwieść tej podejrzanej ciszy. Gdy w lesie robi się zbyt cicho, to tym bardziej warto wyostrzyć zmysły. A gdy drapieżnik pojawia się na polanie, cisza robi się szczególna. 

Wilk wrócił po truchło upolowanej łani. Być może nawet uda się mu ukryć „skarb” przed czujnym okiem kruków. Zatrzymuje się i rozgląda, ale czy na pewno tylko wścibstwa kruków powinien się obawiać? Nad polaną krąży orlik, przyglądając się z góry zmaganiom wilka. Jak widać nawet w puszczy trudno utrzymać tajemnicę.