Niespodziewane spotkanie takiego ciemnobrązowego olbrzyma i to w odległości zaledwie kilku kroków, sprawia, że serce zaczyna bić szybciej. W takich sytuacjach, które w puszczy oczywiście mogą się zdarzyć, należy przede wszystkim zachować spokój i nie wykonywać żadnych gwałtownych gestów. Najlepiej spokojnie czekać w bezruchu. 

Drugi raz w swoim życiu miałem spotkanie oko w oko z królem puszczy, jednak tym razem byliśmy najbliżej siebie, na wyciągnięcie racicy (do czego na szczęście nie doszło).