Przytulinę wonną zapewne bardziej kojarzycie pod jej inną nazwą - marzanka. W Puszczy Białowieskiej spotykamy ją na wielu stanowiskach, przede wszystkim jednak w lasach liściastych. Lubi cień, ale można się na nią natknąć także przy leśnych drogach.

Pomimo tego, iż roślina ta zawiera niebezpieczną dla zdrowia kumarynę, to wykorzystywana była w medycynie ludowej. Używano jej zwłaszcza przy trudno gojących się ranach. Nieobce też było wykorzystywanie właściwości marzanki przy leczeniu niedomagań związanych z układem pokarmowym i moczowym.
Marzanka jest też jednym ze składników ziołowych mieszanek, które zabrane do domów, utrzymują przyjemny aromat. Wydzielanie zapachu następuje właśnie dzięki kumarynie. Suszoną przytulię wonną można też położyć w szafach, bo oprócz właściwości aromatycznych jest ponoć skuteczna w odstraszaniu moli.

W Puszczy Białowieskiej występuje więcej gatunków przytulii. Odróżnienie ich od siebie nie jest zbyt trudne. Oprócz przytuliny wonnej, bardzo charakterystyczna jest też przytulia czepna, tworząca długie pędy, które przyczepiają się do innych roślin tworząc czasem gęstwinę nie do przejścia.

Autor: Artur Hampel