„Wieszatiel” był generałem-gubernatorem wileńskim, który jednocześnie pełnił funkcję zarządcy  Kraju  Północno-Zachodniego, a więc odpowiadał także za represje wobec Polaków na Białostocczyźnie. 5 czerwca 1863 roku wydał on specjalną instrukcję, aby we wszystkich powiatach ustanowiono spec-urzędy naczelników wojenno-policyjnych. Śledztwa miały prowadzić stworzone przy nich komisje wojenno-sądowe, pełniące rolę sądów polowych. Ich wyroki zatwierdzali naczelnicy.

Majątki osób podejrzanych o wspieranie powstańców były konfiskowane i osiedlani tam byli m. in. rosyjscy chłopi. Rosjanie kupujący ziemię na tych terenach otrzymywali specjalne rządowe pożyczki. W zamian nie mogli ich sprzedawać ani dzierżawić Polakom oraz Żydom.

Szczególnym represjom poddany został Kościół katolicki. Księża powszechnie agitowali bowiem za powstaniem, często odczytywali z ambony Manifest Rządu Narodowego. W zamian czekała ich wywózka na Sybir, likwidacja parafii, grzywny, a w przypadku księży, którym nie udowodniono wspierania powstania, usunięcie z parafii.