Powracamy do historii z czasów Powstania Styczniowego. Warto pamiętać, iż w tym szczególnym dla historii Polski okresie Puszcza Białowieska miała de facto status lasów prywatnych władcy Rosji. Była częścią znacznie większego kompleksu leśnego. Uwaga: w ciągu ostatnich 300 lat powierzchnia puszczy zmniejszyła się o ponad 40 proc.

Jakie wydarzenia upamiętniają te i krzyże pomniki? By to zrozumieć, wrócić trzeba do genezy formowania się powstańczych oddziałów na Białostoczczyźnie. Trzeba wiedzieć, że to Białystok był drugim po Warszawie najważniejszym ośrodkiem działalności stronnictwa „Czerwonych”, czyli rewolucyjnych demokratów, radykalnych zwolenników zbrojnego powstania przeciwko Moskwie. A głównym twórcą struktur organizacji był Bronisław Szwarce, członek Centralnego Komitetu Narodowego.

Jak czytamy w publikacji „Powstanie Styczniowe na Białostostocczyźnie” Archiwum Państwowego w Białymstoku w opracowaniu Bartłomieja Samarskiego i Janusza Danieluka w 1861 r. Szwarce założył organizację niepodległościową „Koło białostockie”. Jego większość stanowili pracownicy kolei Warszawsko-Petersburskiej. Jak charakteryzują autorzy opracowania, przybywali oni na Białostocczyznę z terenów Królestwa  Polskiego.  Było wśród nich wielu reemigrantów z Francji, którzy byli potomkami powstańców listopadowych. Prężna organizacja działała w Łapach, w których funkcjonowały warsztaty mechaniczne.  

„Koło białostockie”  działało  przede  wszystkim  na wsi. Chłopi według jego programu mieli zostać w pełni uwłaszczeni, bez  odszkodowania dla ziemian. To do nich trafiały pisma ulotne, głównie w języku białoruskim.

Zarówno nielegalne publikacje, jak i broń przewożone były przez kolejarzy. „Koło prowadziło równie aktywną współpracę z Konstantym Kalinowskim – przyszłym komisarzem rządu powstańczego w guberni grodzieńskiej. Białostocka  organizacja  miała  swoje  oddziały  powiatowe  m. in.  w  Sokółce i Grodnie. Kierownikiem >>Koła<< w Sokółce był Walery Wróblewski – pracownik tamtejszej szkółki leśnej. Na zebraniach kół powiatowych rozdawano broszury, odezwy, nawołujące do zbierania broni i składania ofiar na rzecz powstania” - czytamy w publikacji „Powstanie Styczniowe na Białostostocczyźnie”.